Co będzie widać na nocnym niebie w kwietniu 2022? Prezentujemy kalendarz zjawisk astronomicznych na ten miesiąc. Wiemy, kim była matka, która zginęła z synem na Bałtyku.
WPHUB. 21.04.2023 16:26. Tajemniczy rozbłysk na niebie w Kijowie. Pojawiły się sprzeczne teorie. W środę sieć obiegło nagranie z Kijowa, na którym można było zaobserwować świetlisty rozbłysk na niebie. Ukraina podejrzewa, że pochodził on z satelity, która spadała w kierunku Ziemi, jednak NASA zaprzecza tej teorii.
Dysponując zaś wolną chwilą, w ostatnią grudniową noc 2022 roku, spójrzmy w niebo, bo w Małopolsce,w sylwestrową noc o północy góruje – czyli przechodzi przez południk – najjaśniejsza gwiazda na niebie, Syriusz z konstelacji Psa Wielkiego. Zatem byle do upragnionej wiosny, czego Państwu serdecznie życzę u progu
Sprawdź, które planety zobaczysz na niebie gołym okiem. #1 Merkury. To już ostatnia szansa, żeby zobaczyć Merkurego. Jak podaj Space.com, Merkury był doskonale widoczny przez pierwsze 10 dni października, ale nie zniknie też z pola widzenia zupełnie od razu. Warto jeszcze wytężyć wzrok i najlepiej zrobić to na około 40 minut
widoczne planety. Kamil Deresz. W tym roku Wenus rządzi na niebie! Jutro zbliży się do Saturna. W najbliższym roku planeta Wenus będzie doskonale widoczna. Już jutro wieczorem zobaczymy ją w towarzystwie Saturna. Patrząc na planety przez lornetkę można będzie je objąć. czytaj dalej. Co za widok!
Zatem z głową - od czasu do czasu - podniesioną do góry, spójrzmy, co tam na naszej sferycznej scenie szykuje nam pogodne lipcowe niebo. Na południowo-wschodnim niebie, gdy dobrze się ściemni, a w lipcu to dopiero około godz. 23, króluje tzw. Trójkąt Letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą
. Niebo jest coraz częściej pogodne, a dni i noce cieplejsze. Przed nami czas, kiedy będzie można spędzać noce na wypatrywaniu gwiazdozbiorów. Odnajdywanie ich na niebie może przypominać zabawę w połącz kropki. Popatrz w niebo, znajdź gwiazdozbiory i przenieś się w innymi wymiar do fantastycznego świata mitów. Gwiazdozbiór Małej i Wielkiej Niedźwiedzicy, czyli Mały i Wielki Wóz. Więcej artykułów Astrologia Sukcesy i przestrogi ( Nów Księżyca w Lwie wróży spotkanie z kimś dawno nie widzianym! Co mówi horoskop tygodniowy? Słońce w Lwie budzi chęć przygody! Poddasz się jej, ale z pewną dozą ostrożności wymuszonej przez kwadraturę Merkurego z Marsem. Zwraca ona uwagę na sprawy bezpieczeństwa. Nów w Lwie niesie spotkanie z kimś dawno nie widzianym. Zagraj w lotka, bo Jowisz w retrogradacji sprzyja szczęściu! Oto sukcesy i przestrogi dla wszystkich znaków zodiaku. Czytaj dalej >> Astrologia Horoskop weekendowy (22 - Merkury z Jowiszem wyciągną nas z domów! Czas pakować plecak i ruszać w drogę. Merkury w trygonie z Jowiszem wyciągną nas z domów, zapewnią fantastyczne przygody i moc atrakcji. A to wszystko w doskonałym towarzystwie. Możemy wiele się dowiedzieć, nauczyć, poznać ciekawe miejsca. Oto horoskop weekendowy dla wszystkich znaków zodiaku. Czytaj dalej >> Astrologia Czy grozi nam klęska głodu? Układ węzłów księżycowych jest niekorzystny, ale planety dają nadzieję Na skutek rosyjskiej agresji na Ukrainę szalejące ceny żywności i jej niedostatek stają się realnym problemem dla całego świata. Czy grozi nam klęska głodu? Kłopoty niosą węzły księżycowe w pasie Byk - Skorpion. Uaktywniły się już wcześniej, gdy Europę zalała fala migracyjna. Teraz ich wpływ odczuwamy znowu. Co nas czeka? Czytaj dalej >>
Oprócz Saturna w tych dniach możemy na niebie obserwować wszystkie planety Układu Słonecznego widoczne gołym okiem. Jowisz widoczny jest krótko po zachodzie Słońca nad zachodnim horyzontem. Zaś na porannym niebie przed wschodem Słońca odnajdujemy bardzo jasną Wenus i słabszego Marsa. Do nich na kilka następnych dni dołączył Merkury. Długość dnia i nocy W lutym dni stają się zauważalnie dłuższe w porównaniu do okresu około przesilenia zimowego, niemniej jednak noc ciągle dominuje. Systematycznie rosnąca wysokość Słońca nad horyzontem podczas dziennej wędrówki po niebie sprawia, że podczas bezchmurnej pogody odczuwamy już ciepło promieni słonecznych. Na początku lutego br. w Cieszynie Słońce wschodziło o godzinie 7:18 i zachodziło o godzinie 16:40, dzień trwał 9 godzin i 22 minut. 28 lutego br. z Dzienną Gwiazdą witać się będziemy o godzinie 6:30 a żegnać o 17:25, dzień trwać będzie 10 godzin i 35 minut. Pod koniec miesiąca dzień wydłuży się o godzinę i pół w porównaniu do początku lutego. Jowisz na wieczornym niebie W najbliższych dniach z wieczornego nieba zniknie Jowisz w łunie zachodzącego Słońca, by wiosną wyłonić się na porannym niebie. Kończy tak wieczorny „festiwal planet” trwający od późnej jesieni. Teraz jeszcze przez kilka najbliższych dni Jowisza widać na pierwszy rzut gołym okiem nisko nad zachodnim horyzontem. Wypatrzeć go można kilka minut po zachodzie Słońca. Z każdą jednak chwilą planeta będzie coraz niżej nad horyzontem i w przybliżeniu godzinę po zachodzie Słońca zanurza się pod horyzont. Ponieważ Jowisz znajduje się nisko nad horyzontem, do obserwacji potrzebny jest otwarty teren, bez przeszkód. Słońce na naszych terenach zachodzi około godziny 17:00 u nas obowiązującego czasu środkowoeuropejskiego. Jeżeli dopisze pogoda i będzie bezchmurne niebo, obserwować go możemy do około godziny 18:00. Trójka planet na porannym niebie Na porannym niebie błyszczy Wenus, odgrywając rolę Jutrzenki, czyli „gwiazdy porannej”, kiedy to zwiastuje wschód Słońca. Od kilku dni osiągnęła maksimum swej jasności i nie można jej przeoczyć na tle zorzy poranka w kierunku południowo-wschodnim. Wenus towarzyszą dwie dalsze planety. Widoczny przez cały miesiąc czerwonawy Mars znajduje się w prawo pod Wenus i jest najsłabszy z trójki planet. Natomiast w lewo od lśniącej Wenus i najniżej nad horyzontem znajduje się Merkury. Wzajemne położenie planet nad południowo-wschodnim horyzontem przez najbliższe dni około godziny 6:05 pokazuje nam dołączona mapka nieba. Na dołączonej mapce oznaczone są dwie gwiazdy: Altair – najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Orła i Antares – najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Skorpiona. Gołym okiem planety zawsze łatwo rozróżnimy, ponieważ w przeciwieństwie do gwiazd nie migocą (mrugają) na niebie. Jutro (13 lutego br.) Słońce na naszych terenach wschodzi około godziny 7:00. Wenus pojawia się nad horyzontem w przybliżeniu dwie godziny przed wschodem Dziennej Gwiazdy. Mars pół godziny później a Merkury poprzedza wschód Słońca prawie o godzinę. Merkury i Mars znikają w łunie wschodzącego Słońca około godziny 6:30. Wenus jest widoczna nawet kilka minut po wschodzie naszej Dziennej Gwiazdy. Do obserwacji porannych planet potrzebna nam jest dobra pogoda: bezchmurne niebo i przejrzyste, czyste powietrze nad horyzontem. Mars i Merkury znajdują się nisko nad horyzontem, dlatego warto wybrać takie miejsce obserwacyjne, z którego południowo-wschodnia strona horyzontu jest odsłonięta. Tagi: Planety Komentarze Czytaj również
Majowe niebo zachwyci! Przed nami noc spadających gwiazd 2022. W nocy z 5 na 6 maja na niebie pojawi się niezwykłe zjawisko - maksimum meteorów z roju eta Akwarydy. Gwiazdy spadać będą nawet co kilkadziesiąt sekund - przewiduje się nawet około 60 meteorów na godzinę. Eta Akwarydy najlepiej obserwować w drugiej połowie nocy lub przed samym wschodem słońca. Aneta ŻurekNoc spadających gwiazd maj 2022. W nocy z 5 na 6 maja na niebie pojawi się niezwykłe zjawisko - maksimum meteorów z roju eta Akwarydy. Czym są eta Akwarydy? Czy rój eta Akwarydów będzie widoczny w Polsce? Jak i gdzie najlepiej oglądać noc spadających gwiazd? Sprawdź!Spadające Gwiazdy 2022 - Deszcz eta AkwarydówMajowe niebo zachwyci! Przed nami noc spadających gwiazd. Warto oglądać w maju deszcz roju eta Akwarydów. Kiedy, gdzie i jak najlepiej oglądać Deszcz eta Akwarydów w maju 2021? Kiedy przypada maksimum roju eta Akwarydów? Dowiedz się więcej o nocy spadających gwiazd i eta Akwarydach spadających gwiazd 2022Choć noce spadających gwiazd kojarzone są raczej z okresem letnim, wiosną też można oglądać na niebie niezwykłe spektakle. Warto oglądać w maju rój meteorów. Kiedy, gdzie i jak najlepiej oglądać meteory z roju eta Akwarydy w maju 2022? Kiedy przypada maksimum meteorów z roju eta Akwarydów? Dowiedz się więcej o nocy spadających gwiazd i eta Akwarydach spadających gwiazd maj 2022. Nawet 60 meteorów na godzinę!Pierwsze meteory należące do roju eta Akwarydów pojawiły się już pod koniec kwietnia i na początku maja. Maksimum roju wystąpi w nocy z 5 na 6 maja, a ostatnie spadające gwiazdy mogą być widoczne jeszcze pod koniec eta Akwarydów 2022, czyli noc spadających gwiazdPrzed nami kolejna w 2022 roku noc spadających gwiazd. Deszcz eta Akwarydów możemy podziwiać już w maju. To prawdziwa gratka dla obserwatorów nocnego nieba. W maju przypada maksimum roju eta Akwarydów 2022. Warto uważnie obserwować niebo i wypatrywać spadających dokładnie wypada ta spektakularna noc spadających gwiazd 2022? W jakich godzinach przypada maksimum roju eta Akwarydów 2022 i gdzie najlepiej oglądać eta Akwarydy?Maksimum roju meteorów znanych jako eta Akwarydy (Deszcz eta Akwarydów 2022) przypada na noc z 5 na 6 maja Akwarydy to rój meteorów związany z jedną z najsłynniejszych komet – kometą Halleya. Maksimum roju eta Akwarydów 2022 jest wyczekiwane nie tylko przez pasjonatów astronomii. Eta Akwarydy to wyjątkowy rój meteorów. Powstał na skutek przelotów w okolicy słońca najsłynniejszej znanej nam komety – komety Halleya. Maksimum roju meteorów znanych jako eta Akwarydy przypada na noc z 5 na 6 maja 2022. Gwiazdy spadać będą nawet co kilkadziesiąt sekund - przewiduje się nawet około 60 meteorów na godzinę. Meteorów będzie nawet trzy razy więcej niż zazwyczaj - zapowiada się naprawdę spektakularny pokaz. Deszcz eta Akwarydów 2022 - kiedy oglądać w Polsce?Maksimum roju eta Akwarydów 2022 jest wyczekiwane nie tylko przez pasjonatów astronomii. Maksimum roju meteorów znanych jako eta Akwarydy przypada na noc z 5 na 6 maja roju meteorów znanych jako eta Akwarydy przypada na noc z 5 na 6 maja spadać zaczną już wcześniej, jednak zjawisko najlepiej widoczne będzie w nocy ze środy na czwartek 6 maja. Obserwacje najlepiej prowadzić po północy. Eta Akwarydy najlepiej obserwować w drugiej połowie nocy lub przed samym wschodem słońca. Eta Akwarydy to charakterystyczny rój. Obiekty pozostawiają długie jasne smugi na niebie, które można obserwować przez dłuższy czas. Deszcz meteorów można obserwować bez żadnych dodatkowych przyrządów - zwykle są widoczne gołym okiem. Eta Akwarydy będzie można również oglądać nad Polską. Będą je mogli zaobserwować wszyscy, specjalistyczny sprzęt nie będzie potrzebny. Warto jednak wybrać miejsce jak najbardziej zaciemnione lub z małą ilością sztucznego światła, aby uzyskać najlepszą gwiazdy powinny być wyraźnie widoczne, ponieważ księżyc jest w nowiu a noc staje się przez to ciemniejsza. Zapowiada się naprawdę niezwykły spektakl na niebie - specjaliści zapowiadają, że będzie można zobaczyć nawet ok. 60 meteorów na AKWARYDY 2022 - jak i kiedy najlepiej oglądać Deszcz eta Akwarydów - noc spadających gwiazd?Spadające gwiazdy widać będzie w całej Polsce. Najwięcej eta Akwarydów obserwuje się zwykle w drugiej połowie nocy i nad ranem. Warto opuścić tereny wielkich miast i podziwiać noc spadających gwiazd na otwartej przestrzeni, z dala od sztucznego oświetlenia. Warto dać sobie około pięciu minut na przyzwyczajenie wzroku do ciemności oraz powstrzymać się od spoglądania na Polsce najlepiej obserwować Deszcz eta Akwarydów 2022 już po północy aż do świtu w piątek (6 maja).Noce spadających gwiazd. Czym różnią się meteory i meteoryty i meteoroidy?Często mylimy pojęcia, które mają określać spadające to materia, która krąży w kosmosie. Meteory to obiekty, które spalają się w atmosferze. Meteoryty to obiekty, które spadają na ziemię. Zobacz też: Wszystkie znaki zodiaku i ich gwiazdozbiory Wszystkie znaki zodiaku i ich gwiazdozbiory. Zobacz, jak wyg... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Na poniedziałek synoptycy zapowiadają przez cały dzień słoneczną i suchą aurę w całej Polsce. Do niektórych regionów wróci upał. Na zachodzie kraju termometry wskażą w cieniu nawet do 34 stopni będzie przeważnie słoneczny. Temperatura maksymalna wyniesie od 24 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 33-34 st. C na Ziemi Lubuskiej. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, a powieje z kierunku biometeoWilgotność powietrza w ciągu dnia na obszarze całej Polski sięgnie około 50 procent. W zachodniej połowie kraju oraz na południu będzie upalnie, natomiast mieszkańcy pozostałych miejsc odczują pogodę jako gorącą. Warunki biometeorologiczne okażą się biometeo w na dziś - TrójmiastoW poniedziałek w Gdańsku, Sopocie i Gdyni będzie słonecznie. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 29 st. C. Powieje słaby i umiarkowany, południowy wiatr. Ciśnienie spada, w południe barometry wskażą 1013 na dziś - KrakówPoniedziałek w Krakowie będzie słoneczny. Termometry pokażą maksymalnie 30 st. C. Powieje słaby, zmienny wiatr. Ciśnienie spada, w południe osiągnie 985 na dziś - PoznańMieszkańców Poznania czeka słoneczny czwartek. Termometry pokażą maksymalnie 31 st. C. Powieje słaby i umiarkowany, południowy wiatr. Ciśnienie spada, w południe wyniesie 1001 na dziś - WarszawaPoniedziałek w Warszawie upłynie pod znakiem słonecznej aury. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 27 st. C. Powieje słaby, południowy i południowo-zachodni wiatr. Ciśnienie spada, w południe osiągnie 1002 na dziś - WrocławPoniedziałek we Wrocławia zapowiada się słonecznie. Termometry pokażą maksymalnie 33 st. C. Powieje słaby i umiarkowany, południowy wiatr. Ciśnienie spada, w południe wyniesie 998 zdjęcia głównego: Shutterstock
Internet jest pełen teorii spiskowych, a jedną z popularniejszych jest ta dotycząca tzw. chemtrails. Zwrotem tym zwolennicy "spisku" określają widoczne na niebie smugi kondensacyjne powstające podczas przelotu samolotów. Ich kształt, wielkość, prędkość rozpraszania, zanikania i wiele innych cech może wyjaśnić nauka – bez konieczności odwoływania się do żadnych pseudospisków, w których bliżej niesprecyzowana grupa "trzymająca władzę" truje ludzkość, albo zmienia pogodę, albo wpływa na umysły ludzi, albo.... cokolwiek tam jeszcze wymyślicie. Zasadniczo chemtrails, czyli domniemane chemiczne smugi rzekomo pełne szkodliwych substancji po prostu nie istnieją. Charakterystyczne i powodujące przyśpieszone bicie serca zwolenników "spisku" smugi kondensacyjne to po prostu efekt wpływu spalin silników samolotu zawierających duże ilości pary wodnej na otaczające powietrze. W niektórych przypadkach do ich powstania nie są potrzebne nawet spaliny, wystarczy zwykła różnica ciśnień, ale to wyjaśnię później. Przyjrzyjmy się zatem dokładnie czym są i w jaki sposób powstają smugi kondensacyjne, które w "internetach" zyskały tak niechlubną sławę. Samolot, silniki i para wodna – mamy smugę Pierwszy sposób powstawania smug kondensacyjnych widocznych po przelotach samolotów pasażerskich to wynik zwiększenia wilgotności powietrza. Po prostu spaliny z przelatującego samolotu są ciepłe mają w sobie dużo pary wodnej. Tymczasem na wysokości przelotowej liniowców pasażerskich powietrze atmosferyczne jest zazwyczaj znacznie chłodniejsze niż przy powierzchni. Foto: Konwicki Marcin / Shutterstock Smugi kondensacyjne podczas przelotu liniowca Airbus A380 nad Poznaniem. Przelot samolotu i emisja spalin zawierających znaczne ilości pary wodnej powodują lokalne zaburzenie atmosfery określane naukowo jako mieszanie izobaryczne. Wilgotność w strefie przelotu za samolotem rośnie. W połączeniu z parą wodną już znajdującą się w powietrzu w miejscu przelotu dochodzi do przesycenia i w efekcie kondensacji pary wodnej. Powstają kropelki wody lub kryształki lodu, które z ziemi są widoczne właśnie w postaci charakterystycznych smug kondensacyjnych. Drugi mechanizm powstawania smug kondensacyjnych jest podobny. Cząstki spalin samolotu emitowane z silników przelatującego liniowca pasażerskiego stanowią podłoże kondensacji lub krystalizacji pary wodnej w atmosferze. Po prostu w powietrzu w wyniku przelotu pojawiają się cząstki, na których może osiadać woda i mamy znajomy efekt – widoczną za samolotem charakterystyczną smugę. To jak długo dana smuga kondensacyjna się utrzyma w powietrzu oraz to, czy ewentualnie może przekształcić się w dużą chmurę, zależy od zastanego poziomu wilgotności powietrza na wysokości przelotowej czy po prostu liczby samolotów w powietrzu. W przypadku stabilnych warunków atmosferycznych przy braku naturalnych chmur i względnie niskiej wilgotności smuga kondensacyjna dość szybko zaniknie. Po prostu mieszające się kropelki wody i/lub kryształki lodu z suchym powietrzem otoczenia szybko wyparują. Tym samym oznacza to, że smuga kondensacyjna to nic innego jak wąska chmura, bo mechanizm jej powstawania jest w praktyce identyczny jak chmur naturalnych – również powstałych w wyniku kondensacji pary wodnej czy gromadzenia się kryształków lodu. Same spaliny lotnicze są niewidoczne, smugę widać tylko dlatego, że widać właśnie kondensaty pary wodnej (a nie samą parę wodną jako taką). "To nieprawda! Czasem samolot leci i smug nie ma!" Zdarzają się sytuacje, kiedy obserwujemy przelatujący samolot na czystym niebie i nie widać za nim żadnych smug. Wystarczy np. przeprowadzić obserwacje w pobliżu lotnisk i patrzeć na lądujące i startujące jednostki – najczęściej za żadną nie zaobserwujemy smug, co najwyżej ledwo zauważalny ogon spalin. Zwolennicy "spisku" mają tu gotową odpowiedź "pilot jeszcze nie zaczął truć". Cóż, wniosek ten jest równie absurdalny, co cały "spisek", tymczasem wyjaśnienie tego fenomenu jest bardzo proste. Nie ma znaczenia ani masa samolotu, ani – do pewnego stopnia – jego prędkość. Istotna jest wysokość przelotu. Po prostu smugi kondensacyjne mogą się utworzyć tylko powyżej pewnego pułapu. Co więcej to jaka to będzie wysokość zależy od lokalnych warunków atmosferycznych; zazwyczaj jest to od 7500 do 13000 metrów, ale nie przywiązujmy się zanadto do tych wartości. Dlaczego? Foto: Shutterstock Atmosfera Ziemi składa się z kilku warstw o różnej charakterystyce. Być może pamiętacie ze szkoły, że atmosfera naszej planety składa się z kilku warstw. Warstwa, która zaczyna się na naszym poziomie, tj. poziomie gruntu, nazywa się troposferą. Jej cechą charakterystyczną jest najwyższe ciśnienie spośród wszystkich warstw oraz spadek temperatury wraz ze wzrostem wysokości aż do poziomu tropopauzy, czyli znajdującej się na wysokości 10-20 km warstwy stabilizacji temperatury. Wyżej, w stratosferze, temperatura zaczyna rosnąć wraz z wysokością aż do mezosfery (ok. 50 km). Tyle że to dane podręcznikowe – uogólnione i uśrednione. Gdyby atmosferę dałoby się tak łatwo uporządkować, bylibyśmy w stanie przewidzieć pogodę w każdym miejscu Ziemi w dowolnym czasie. W istocie atmosfera Ziemi jest układem chaotycznym, w którym cały czas coś się dzieje, a masy powietrza mieszają się nie tylko poziomo, ale i pionowo, do tego mamy jeszcze parowanie, kondensację, podgrzewanie powietrza, chłodzenie, konwekcję i wiele wiele innych zjawisk. W rezultacie to w jaki konkretny sposób smuga w danym regionie powstanie i jak będzie wyglądać zależy od lokalnych warunków atmosferycznych istniejących na wysokości przelotowej. Kiedy samolot przelatuje na granicy strefy kondensacji pary wodnej możemy zaobserwować ciekawy efekt polegający na tym, że powstająca smuga jest tylko częściowo widoczna, ma postać linii przerywanej. To wynik przelatywania samolotu przez różne warstwy atmosfery – w jednej zachodzi kondensacja, w innej już nie. Doskonale wyjaśnił to fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski, opisując zjawisko w serwisie internetowym Zapytaj Fizyka prowadzonym przez Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Smugi bez silnika Wyżej wspomniano, że smuga powstaje gdy spaliny i para wodna mieszają się z otaczającym powietrzem o odpowiedniej wilgotności. Ale oprócz tego obserwatorzy pokazów lotniczych z całą pewnością zaobserwowali smugi kondensacyjne powstające na końcówkach skrzydeł podczas ostrych manewrów. Również to zjawisko da się łatwo wyjaśnić, bez odwoływania się do teorii spiskowych. Foto: Shutterstock Smugi kondensacyjne na skrzydłach samolotu. Dotychczas wyjaśniliśmy powstawanie smug w wyniku zmieszania gazów wylotowych silników samolotów z otaczającym powietrzem. Tymczasem, aby smugi powstawały, silniki nie są w gruncie rzeczy potrzebne. Otóż widoczne na końcówkach skrzydeł szybkich samolotów bojowych smugi powstają w wyniku lokalnego rozprężenia powietrza. Po prostu przelot samolotu powoduje zaburzenie ciśnienia atmosferycznego. W wyniku rozprężania jakiegokolwiek gazu (to również szkolna wiedza), temperatura tego gazu spada. Zatem jeżeli spadek temperatury zachodzi w powietrzu o odpowiedniej wilgotności mamy kondensację pary wodnej i ostatecznie widoczny efekt smug "kreślonych" w powietrzu przez skrzydła samolotu. Kondensacja pary wodnej jest zjawiskiem towarzyszącym nam każdego dnia. Obserwujemy je np. w chłodne zimowe dni, gdy wydychamy powietrze. Wtedy mówimy, że z ust nam leci para. To nie para, bo para wodna jako taka jest gazem niewidocznym. W istocie mamy do czynienia z bardzo małymi kroplami wody, mgłą powstałą właśnie w wyniku kondensacji pary wodnej z zimnego powietrza ogrzanego naszym ciepłym oddechem. Czasami, gdy jest zimno i bardzo sucho, efekt kondensacji nie występuje właśnie ze względu na zbyt małą ilość pary wodnej w mroźnym powietrzu otaczającym nasz oddech. Pozostaje jeszcze kwestia wpływu lotnictwa na zmiany klimatyczne, ale to już temat na inną opowieść. Jeśli jednak interesujecie się nim, nie ma chyba lepszego i tańszego sposobu na rozpoczęcie takiej przygody niż własny dron. Jeśli jesteście nimi zainteresowani, warto rzucić okiem na aktualne ceny najpopularniejszych modeli: Overmax X Bee Drone DJI Ryze Tello biały Overmax X-Bee Drone Forever Luna GSM018819 Overmax X Bee Drone Przeczytaj także: "Czarnobyl" straszy, czy faktycznie powinniśmy się bać atomu?
co widać na niebie